Rowerem w deszczu

deszczJazda na rowerze w deszczu nie jest może najprzyjemniejsza, czasem jednak jeszcze trudniej jest nam przestawić się na inny środek transportu. Niektórzy decydują się więc na jazdę niezależnie od warunków pogodowych. I słusznie! Pamiętając o paru rzeczach, możemy spokojnie jeździć nawet w chłodnych jesiennych strugach.

Przede wszystkim musimy pamiętać o błotnikach. Rowery górskie zwykle nie mają ich na wyposażeniu i kiedy zacznie padać, na Twoich plecach pojawią się smugi błota. Jeśli planujesz dżdżystą wędrówkę, pamiętaj zatem o znaczeniu tego elementu. Oprócz błotników przyda się również chlapacz czyli kawałek gumy, wydłużający i poszerzający błotnik .

Druga sprawa to odpowiednie ubranie przeciwdeszczowe. Najwygodniejsza będzie zwykła peleryna, ewentualnie kurtka przeciwdeszczowa. Pamiętaj jednak, by nie sięgała ona za daleko poza kolana. Za długa peleryna będzie przeszkadzać w pedałowaniu, mogłaby też wkręcić się w łańcuch. Zwykła foliowa peleryna zajmuje na tyle mało miejsca i jest tak lekka, że podczas wyprawy możesz ją mieć zawsze przy sobie.

Łańcuch jest podczas deszczu narażony na zachlapanie. Warto zatem zadbać o jego pełną osłonę. Do transportu bagażu przydadzą się wodoodporne sakwy rowerowe. Bez problemu powinieneś dostać je w większości sklepów.

Przed dłuższą wycieczką, pamiętaj o sprawdzeniu prognozy pogody. Jeśli zanosi się na deszcz, wcale nie musisz rezygnować ze swoich planów. Zależy to tylko od Twoich upodobań. Jeśli deszczowa pogoda Ci nie przeszkadza, możesz zabezpieczyć rower, bagaż i ubranie – i spokojnie ruszać w drogę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s